Graficzna Implozja

Graficzna implozja1

Na jakim poziomie stoi jakość grafiki w grach komputerowych każdy widzi. Szczególnie tych dużych produkcjach, pokroju „Battlefield 4” czy „Crysis 3”. W pewnym momencie jednak, growa ewolucja dotarła do momentu, w którym ludzie przestali (w końcu!) zwracać głównie uwagę na jakość grafiki w danej produkcji. Dlaczego tak się stało, że coraz więcej osób zaczęło interesować się projektami opartymi o Pixel Art?

Może zanim przejdziemy dalej i zacznę odpowiadać na wyżej postawione pytanie, chciałbym wyjaśnić w skrócie czym jest i jak wygląda Pixel Art. Otóż jest to sposób tworzenia obrazu za pomocą pojedynczych pikseli. Sam styl wywodzi się z bardzo starych gier, wypuszczanych chociażby na pierwsze PC’ty, wcześniejsze Atari lub Commodore. Jakość grafiki (pomijając to, że idzie ona teraz częto w parze z ładnymi efektami czy bardziej rozbudowaną mechaniką) mogłaby więc pozostawiać jeszcze wiele do życzenia.

Dobrze wykonany, zaawansowany Pixel Art

Dobrym przykładem może być stworzona przez Phila Fisha gra „Fez”, w której grafika stylizowana jest na Pixel Art, pomimo używania środowiska trójwymiarowego. Przy okazji przytoczę ciekawostkę, zasłyszaną w filmie „Indie Games: The Movie”. Otóż sam autor przyznał, że całą grafikę w grze rysował na nowo trzy razy, wraz z tym jak jego wiedza dotycząca Pixel Artu powiększała się z miesiąca na miesiąc. Warto dodać, że proces powstawania tej produkcji zajął około czterech lat.

Inną grą, która również zawładnęła sercami wielu graczy, pomimo wręcz banalnej (a jednak pięknej) grafiki, była „Superbrothers: Swords and Sorcery”. Wypada również wspomnieć o trudnym „Super Meat Boy”. Po wydaniu produkcji w ciągu kilku dni, dwóm ludziom stojącym za tym projektem, udało się zdobyć bardzo pokaźną sumę pieniędzy.

Wiadomo oczywiście, że podane powyżej przykłady nie pokazują, że sentencja „zrób cokolwiek w Pixel Arcie a będziesz milionerem” jest prawdziwa. W parze z tym stylem graficznym musi iść unikatowa i ciekawa mechanika oraz, jak w pierwszym przypadku, fabuła plus klimat. A i to nie gwarantuje, żadnego sukcesu. No chyba, że to Call of Duty. Swoją drogą, wyobrażacie sobie CoD’a w Pixel Arcie? „Duty of Calls 2: Madness Pixels”.

Screenshot z gry „Fez”

Dlaczego jednak ludzie się tym interesują coraz bardziej? Jest kilka czynników o których chciałbym wspomnieć. Zacznę od najbardziej podstawowego, który przyczynił się do popularyzowania większości rzeczy jakie człowiek kiedykolwiek sobie ubzdurał – internet. Dzięki narzędziu jakim jest sieć globalna, twórcy są w stanie dotrzeć dalej, głębiej i tak naprawdę wszędzie. Zawsze znajdzie się ktoś, komu Twój twór się spodoba. Wystarczy taką osobę znaleźć i złożyć jej odpowiednio magiczną ofertę. Razem możliwościami popularyzowania własnych dzieł, idzie prostota wykonania produkcji w tym typie. Niezaawansowany Pixel Art można stworzyć i zaimplementować o wiele łatwiej niż skomplikowany model trójwymiarowy. Tak samo obsługa silników graficznych (a nawet ich tworzenie), dzięki którym przedstawimy grafikę 2D a nie 3D jest mniej skomplikowana. Oczywiście nie zmienia to faktu, że dalej trzeba sobie na tym zjeść zęby, żeby zrobić coś mającego ręce i nogi.

Najważniejszy jednak powód to graficzna implozja. Otóż w pewnym momencie rozwój jakości grafiki w grach bardzo zwolnił a produkty zaczęły oferować nam zbliżony do siebie poziom. W takim przypadku, hasła reklamowe „super realistyczna grafika” przestają działać. Ludzie wolą skupić się na oryginalnej mechanice niż kolejnym, odgrzewanym i refaktoryzowanym kotlecie. Dlatego też zaczynamy poświęcać swoją uwagę grom prostym, choć nie brzydkim, stylistycznie i doceniać przekazane w nich emocje twórców.

A czy Ty znasz może jakąś produkcję, która pomimo ubogiej lub nieskomplikowanej grafiki, wciągnęła Cię na dobre i odstrzeliła wiele godzin z Twojego growego życia? Tibia, tak jak Call of Duty, odpada. Bo to zło i już.

Reklamy

Posted on 2013/08/18, in Horror & Game Design, Inne and tagged , , , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: